Teresa Marchocka (1603-1652)



Pochodzenie i powołanie do życia zakonnego.

      Teresa Marchocka urodziła się w Stróżach, 25 czerwca 1603 r. w religijnej rodzinie szlacheckiej. Na chrzcie otrzymała imiona Maria Anna. Od wczesnego dzieciństwa przejawiała zainteresowanie żywotami świętych i rozwijała swoje życie religijne. Kiedy miała dwanaście lat jej starsza siostra wstąpiła do zakonu Klarysek w Sączu, wtedy też Maria Anna w duchu przyrzekła Bogu, że pójdzie w ślady siostry. Nie ujawniała swoich planów gdyż chciała najpierw sama poznać różne zgromadzenia, aby dokonać najtrafniejszego wyboru. Pociągały ją Bernardynki przez wielkie ubóstwo, w jakim żyły oraz fakt, iż ich zwierzchnikami byli zakonnicy tej samej reguły a nie księża. Rozważała także regułę franciszkańską, gdy tylko nauczyła się pisać i czytać, zapragnęła zapisać się do Trzeciego Zakonu. Obrała wtedy za patrona św. Bonawenturę. Jednakże najbardziej pragnęła wstąpić do zakonu Karmelitanek bosych, które ukochała jeszcze w dzieciństwie. To pragnienie życia zakonnego odrywało ja od świata codziennego, a Bóg pociągał ją ku sobie z całą mocą.

Przynależność i działalność w zakonie Karmelitanek Bosych.

W 1620 r. wstąpiła do Sióstr Karmelitanek Bosych w Krakowie. Jednakże nurtowały ją niepokoje, że ze swoim słabym zdrowiem nie zdoła wypełnić swych obowiązków w tak surowej regule. Za radą spowiednika w dzień św. Józefa złożyła przed Przenajświętszym Sakramentem ślubowanie wytrwania w regule aż do śmierci, w nadziei, że za jego pośrednictwem uzyska pomoc i pocieszenie. Odtąd opuściły ją niepokoje, zdrowie powróciło i z wielka radością czekała na dzień profesji. Otrzymała imię zakonne Teresa. Rozterki już się nie powtarzały, zaś cnoty matki Teresy z czasem zaczęły tak jaśnieć, że w 1637 r. w wieku zaledwie 35 lat została wybrana przełożoną klasztoru. W 1642 r. wyjechała do Lwowa celem założenia tam fundacji. Inicjatorami tej fundacji byli Jakub i Zofia Teofila z Daniłowiczów Sobiescy, rodzice króla Jana III Sobieskiego, który po śmierci rodziców kontynuował ich dzieło. Przełożoną i mistrzynią pierwszego pokolenia karmelitanek lwowskich była m. Teresa od Jezusa (Marianna Marchocka). W 1648 r. z powodu wybuchu wojny na Ukrainie karmelitanki lwowskie schroniły się do Krakowa, skąd w roku następnym wyjechały na fundację do Warszawy, finansowaną przez Jerzego Ossolińskiego, kanclerza wielkiego koronnego. Jako przełożona była wzorem zakonnej doskonałości. Niezwykle gorliwie przestrzegała reguły, nie dopuszczając żadnych zmian, pouczała zakonnice, że winny mieć takie poszanowanie dla tych reguł, jak gdyby sam Chrystus je ułożył. Co tydzień zwoływała kapitułę, zalecała siostrom nieustannie wzajemną miłość, posłuszeństwo, ścisłe wypełnianie reguły i najzupełniejszą szczerość serca względem przełożonej. Podziwiano mądrość jej słów, którymi naprowadzała innych na drogę cnoty. Słuchała zwierzeń sióstr z niewyczerpaną i niestrudzoną cierpliwością. Oddawała im swoje wolne chwile. Cieszyła się powszechnym poważaniem, nawet wśród członków rodziny królewskiej, która często polecała jej modlitwom siebie i zagrożoną Ojczyznę. Król Jan Kazimierz osobiście przyszedł do Matki Teresy, polecając jej potrzeby swego królestwa zagrożonego powstaniem Kozaków. Prosił gorąco ją i jej córki, aby żarliwie się modliły do Boga o wyzwolenie.

Jej droga do świętości została naznaczona wielkim cierpieniem jakiego doznała przed śmiercią. Zwróciła się wtedy z modlitwą do św. Franciszka. Daremne były próby sióstr chcących ulżyć jej cierpieniom. Zmarła w Warszawie 19 kwietnia 1652 r. Jej ciało do 1818 r. spoczywało w Warszawie, następnie przeniesiono je do Krakowa. Relikwie matki Teresy Marchockiej spoczywają w klasztorze Sióstr Karmelitanek Bosych przy ul. Kopernika 44. Są otoczone powszechnym kultem, który rozpoczął się zaraz po jej śmierci.

Kult pośmiertny i opinia świętości.

Przekonanie o świętości matki Teresy podzielały zarówno siostry Karmelitanki, dwór królewski, rodzina Ossolińskich jak i lud Warszawy. W jej biografii wydanej drukiem w 1752 r. umieszczona opisy licznych łask, przypisywanych pośrednictwu matki Teresy. Pochodzą one z lat 1652-1752. Do klasztoru przychodziły listy z podziękowaniami za łaski otrzymane u Boga za jej przyczyną. W roku 1652 król Jan Kazimierz dziękował za odzyskane zdrowie, a w 1653r. sekretarz królewski ksiądz Stefan Wyżga za uchronienie od zarazy. Ze względu na mnóstwo świadectw cudownego wstawiennictwa matki Teresy zaczęto coraz głośniej mówić o jej beatyfikacji. Niestety wkrótce nastały czasy wojen i nieszczęść politycznych, które uniemożliwiły podjęcie takich starań. Po przeniesieniu klasztoru do Krakowa w Warszawie nie zapomniano o świątobliwej Teresie. Jeszcze po drugiej wojnie światowej pamiętano, że na parterze dawnego klasztoru znajdowała się cela, w której mieszkała. Karmelitanki odwiedzające swoja dawną kaplicę, zatrzymywały się przed drzwiami tej celi, by polecić się wstawiennictwu swojej fundatorki i pierwszej przełożonej w Warszawie.

W Krakowie kult rozwijał się powoli. Jednakże u schyłku XIX wieku był już bardzo żywy, także poza klasztorem.

Starania o beatyfikację.

Postacią matki Teresy zainteresował się ojciec Rafał Kalinowski, który zachwycony jej świętością, doszedł do przekonania, że należy podjąć starania o otwarcie procesu beatyfikacyjnego. W tym celu przy pomocy karmelitanek bosych z Krakowa rozpoczął zbieranie dokumentacji historycznej. Opracował i wydał 4 tomy kronik klasztorów karmelitanek bosych w Polsce, a w 1901 r. wydał uwspółcześnioną wersję życiorysu, przygotowaną przez siostrę Teresę Steinmetz. Postulator generalny zakonu, po zapoznaniu się z materiałami dostarczonymi przez ojca Rafała, uznał proces za możliwy do przeprowadzenia. W kwietniu 1907 r. ojciec Rafał wysłał do postulacji generalnej zakonu opracowany przez siebie memoriał, w którym zebrał najważniejsze informacje źródłowe dotyczące życia i kultu matki Teresy. Starania te usiłowano kontynuować po jego śmierci, niestety wojna i okres zniszczeń powojennych zahamowały rozwój kultu. Nowe ożywienie nastąpiło w latach 30-tych. Głos Karmelu - miesięcznik wydawany przez Karmelitów bosych, w latach 1930-1936 ogłaszał podziękowania za łaski otrzymane za jej przyczyną. Druga wojna światowa ponownie zamknęła kult matki Teresy w murach klasztornych, gdzie przetrwał lata okupacji. W 1958 r arcybiskup Eugeniusz Baziak powołał trybunał, który 29 maja dokonał identyfikacji ciała matki Teresy. W 1987 r. kapituła prowincjalna Karmelitów Bosych uchwaliła rozpoczęcie starań o otwarcie procesu beatyfikacyjnego. W 1994 r. została powołana Komisja Historyczna i Teologiczna w celu zgromadzenia dokumentacji w sprawie świątobliwej Matki Teresy Marchockiej.


Opracowania na temat *

* w zbiorach Biblioteki Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie